Szukaj w działach:
Wiedza

AGV, AIV, AMR, SGV - co oznaczają te skróty i jakie są między nimi różnice?

POSŁUCHAJ ARTYKUŁU
Fot.: Wózek AMR


Zautomatyzowany transport wewnętrzny kojarzony i wiązany jest koncepcją Przemysłu 4.0. Warto jednak pamiętać o tym, że automatyczne wózki wprowadzono do użytku już w latach 50. XX wieku. Obecnie do dyspozycji są różne pojazdy o podobnych funkcjonalnościach, ale nazywa się je w inny sposób. Rodzina wózków AGV stała się rozległa, dlatego warto ją poznać i różnice, nie tylko w nazwie najczęściej wykorzystywanych wózków.

Początki AGV

Automated Guided Vehicle, czyli automatyczne wózki pojawiły się na początku w branży motoryzacyjnej we wspomnianych latach 50. Z czasem zaczęto je doceniać także w innych, ponieważ pojedyncze wdrożenia szybko sprawdziły się w logistyce wewnętrznej. Pierwszy był w zasadzie holownikiem, który był tak skonstruowany, aby ciągnąć inne wózki bez napędu. Przemieszczał się dzięki zatopionym w posadzce hali drutom (kablom), podłączonym do prądu mającego odpowiednią częstotliwość. Wykorzystywał więc nawigację indukcyjną. Rozwój AGV nastąpił, kiedy kable zastąpiono taśmami z ferromagnetyku lub materiału odbijającego światło naklejanego na posadzkę. Przełomowe okazało się jednak pojawienie możliwości wykorzystania systemów wizyjnych i nawigacji laserowej. Oznaczenia w przestrzeni stały się wtedy zbyteczne, bo przy pierwszym przejeździe inteligentny pojazd skanuje wszystkie trasy i przygotowuje mapę terenu. Wraz z rozwojem technologii i potrzeb w zakresie logistyki wewnętrznej stworzono różne rodzaje automatycznych wózków. Więcej o ich podziale dowiemy się w kolejnym akapicie.

AGV, AIV, AMR, SGV - wyjaśnienie nazewnictwa 

Pojawiające się rozmaite typy pojazdów różnią się od siebie przede wszystkim pod względem metody nawigacji i sposobu podejmowania oraz transportu ładunku. Generalnie przyjmuje się w uproszczeniu, że te które korzystają z nawigacji wymagającej fizycznego oznaczenia trasy, klasyfikuje się jako AGV. Jest to najszersza kategoria, ponieważ zalicza się do niej wszystkie bezzałogowe wózki (mobilne roboty) stosowane do transportu wewnętrznego w magazynach czy halach produkcyjnych. Natomiast pojazdy korzystające z nawigacji naturalnej to grupa robotów klasy AMR (Autonomous Mobile Robots). Są one najistotniejszą podkategorią AGV, choć spotkać można się też z używaniem tej nazwy równolegle lub zamiennie, bo pojazdy są do siebie podobne pod względem funkcjonalności. Co ciekawe roboty AMR nazywa się także AIV (Autonomous Intelligent Vehicles) i SGV (Self-Guided Vehicles). Wynika to z tego, że w podobnym czasie kilku producentów wprowadziło różne nazwy opisujące ten sam typ maszyn.

AGV a AMR - różnice i cechy

Ze względu na uznanie pojazdów AMR za inteligentne, czyli w tym kontekście pracujące w samodzielny, interaktywny sposób, połączone sieciami oraz urządzeniami z wykorzystaniem protokołów komunikacyjnych, a także fakt, że roboty AMR pełnią coraz istotniejszą rolę w transporcie. Warto przyjrzeć się bliżej zarówno AGV, jak i AMR oraz dokonać rozróżnienia między nimi.

wózek AGV
Fot.: Wózek AGV 


Oprócz inteligencji i autonomii, wózki AMR charakteryzują się też samojezdnością i mobilnością. To w ich kontekście mówi się zwykle o robotach. Wyposażone są w skanery 2D/3D, które tworzą mapę terenu opartą na występujących na nim obiektach czy elementach takich jak ściany, dlatego nazywa się to nawigacją naturalną. Robot samodzielnie wyznacza optymalną trasę do wyznaczonego punktu. Samo wdrożenie przebiega więc szybko i w sposób elastyczny. Zmiana punktów czy zadań jest bezproblemowa. Dodatkowo pojazd potrafi analizować otoczenie i w razie potrzeby dostosować się do niego. Jeśli na jego drodze pojawiają się przeszkody, identyfikuje je i omija, jeśli ma na tyle miejsca.

Z kolei AGV to automatyczne, prowadzone przez systemy, a nie przez operatora, wózki jezdniowe. Pod tym zagadnieniem kryje się szersza grupa pojazdów. W tym wypadku droga do przebycia musi być oznaczona za pomocą taśmy magnetycznej/pętli indukcyjnej albo linii kolorowej. Najważniejsze punkty zaznacza się dodatkowo tagami RFID lub kodami QR. Wdróżenie nie jest tak szybkie, a także elastyczne jak w przypadku AMR. Trzeba bowiem zainstalować lub zmienić linie i oznaczyć punkty nawigacyjne. Do tego pojazdy AGV poruszają się wyłącznie po wyznaczonej trasie i kiedy na drodze pojawi się przeszkoda, musi być przez kogoś usunięta - w innym razie pojazd nie przemieści się do miejsca docelowego.

Warto jednak podkreślić, że zarówno AGV, jak i AMR są pojazdami bezpiecznymi. Wyposaża się je w złożone systemy bezpieczeństwa, wizyjne oraz czujniki. Pierwsze są jednak nieco bardziej przewidywalne, a drugie elastyczne. Przyszłość będzie prawdopodobnie należeć jednak do urządzeń AMR.


Znajdź firmę oferującą roboty mobilne na Zrobotyzowany.pl
--> https://zrobotyzowany.pl/katalog-firm/roboty-i-maszyny/roboty-mobilne




Redaktor: MRR, Zrobotyzowany.pl

POWIĄZANE
Jak szybko zwróci się inwestycja w robota współpracującego (cobota)? W ramach inwestycji w robota współpracującego (cobota) musimy wziąć pod uwagę wszys...
Polska edycja IPC Day 3. października 2019 odbyła się pierwsza polska edycja IPC Day, wydarzenia organizowanego...
Wszystko o montażu przemysłowym na Assembly Go Targi w Krakowie połączyły siły z Polskim Stowarzyszeniem Inżynierów i Technik&oac...
Polski Mistrz GC SCM TFC 2020 wyłoniony Światowy finał zawodów Global Challenge SCM - The Fresh Connection 2020 odbędzie s...
SIMP nagradza wdrożone innowacje Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Mechaników Polskich, Zarząd Gł...
ABB i IKEA Inudstry edukują Od nowego roku szkolnego w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Zbąszynku rusz...
Partnerzy