Europa walczy o suwerenność technologiczną
Źródło: FREEPIK
Europa walczy o suwerenność technologiczną. Co to oznacza dla branży automatyki i robotyki?
Europa coraz mocniej akcentuje potrzebę uniezależnienia się od zewnętrznych dostawców technologii. Widać to szczególnie dziś – w czasach rosnącej cyfryzacji przemysłu, automatyzacji procesów i ekspansji rozwiązań chmurowych. Najnowsze dane pokazują, że Polska – z wynikiem 0,8 w skali Digital Dependence Index – znajduje się w grupie krajów najbardziej zależnych technologicznie.
Dlaczego temat suwerenności wraca z taką siłą?
Ostatnie lata ujawniły liczne słabości europejskiej gospodarki. Pandemia COVID-19 pokazała problemy z dostępem do półprzewodników i sprzętu elektronicznego, a agresja Rosji na Ukrainę – uzależnienie od zewnętrznych surowców i technologii wspierających sektor bezpieczeństwa. Do tego dochodzą napięcia handlowe, które mogą wpływać na dostęp do kluczowych technologii cyfrowych.
Właśnie dlatego 18 listopada w Berlinie odbędzie się Europejski Szczyt Suwerenności Cyfrowej, organizowany przez Francję i Niemcy. To wydarzenie ma być jednym z najważniejszych punktów tegorocznej debaty o przyszłości europejskiej technologii i przemysłu.
Europejski „stos technologiczny” – gdzie leży problem?
Struktura współczesnych technologii tworzy układ powiązanych warstw:
- aplikacje i oprogramowanie,
- dane i ich przesył,
- infrastruktura sieciowa,
- data center i chmura,
- sprzęt komputerowy i urządzenia mobilne,
- półprzewodniki,
- surowce, energia i technologie produkcji.
Europa pozostaje silna tylko w jednej z tych warstw – komunikacji sieciowej, gdzie dominują europejscy producenci oraz operatorzy. W pozostałych segmentach zależność od USA i Azji jest bardzo wysoka.
Najważniejsze liczby:
- ok. 10% udziału UE w światowym rynku półprzewodników,
- ok. 15% udziału europejskich dostawców w rynku usług chmurowych,
- niemal pełna zależność od pozaeuropejskich producentów sprzętu IT i urządzeń mobilnych.
Polska i Europa w indeksie DDI – wysoka podatność na zagraniczne technologie
Digital Dependence Index (DDI) bada zależność od zagranicznych technologii, oprogramowania, sprzętu i własności intelektualnej. Skala wynosi od 0 (pełna niezależność) do 1 (pełna zależność).
Wyniki dla 2023 r.:
- Polska: 0,80 – wysoka podatność,
- Niemcy: 0,82,
- UE jako całość: 0,64,
- USA: 0,51.
Dla porównania – w 2019 r. USA miały wynik 0,47, co klasyfikowało je jako bardziej wrażliwe. Dziś to Europa znajduje się w trudniejszej pozycji.
Dlaczego to ważne dla robotyki i przemysłu 4.0?
Brak suwerenności technologicznej ma bezpośredni wpływ na:
- stabilność dostaw robotów i komponentów automatyki,
- koszty modernizacji linii produkcyjnych,
- możliwość wdrażania rozwiązań chmurowych, edge computing czy AI,
- bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej i zakładów przemysłowych,
- tempo transformacji w kierunku Przemysłu 4.0.
Im większa zależność od zewnętrznych producentów, tym większe ryzyko opóźnień, ograniczeń w dostępie do technologii czy podwyżek cen.
Berlin chce odbudować europejską technologię
Francja i Niemcy już podejmują konkretne kroki:
- rozwój europejskich chmur z certyfikacją zgodną z wymogami rządów,
- prace nad otwartymi alternatywami dla popularnych pakietów biurowych,
- udział w konsorcjach KE wspierających budowę europejskiej infrastruktury cyfrowej.
Państwa mniej aktywne w tym procesie mogą wykorzystać berliński szczyt, aby włączyć się w kluczowe projekty finansowane w ramach nowych programów UE.
Co to oznacza na przyszłość?
Budowa suwerenności technologicznej będzie kosztowna, ale dla przemysłu – w tym robotyki i automatyzacji – może oznaczać:
- rozwój europejskich producentów sprzętu,
- większą dostępność lokalnych rozwiązań chmurowych i edge AI,
- szybszy rozwój europejskich półprzewodników,
- stabilniejsze łańcuchy dostaw dla robotów, AGV/AMR i systemów automatyki.
Europa wchodzi w okres intensywnych inwestycji technologicznych. Kto będzie częścią tych projektów – zyska przewagę na najbliższe dekady.
- Praktyczna wiedza od ekspertów Beckhoff
- Robotyzacja zakładów mięsnych: Moda czy innowacja?
- Ulga na robotyzację - do kiedy można skorzystać?
- Zrobotyzowany przegląd targów branżowych 2025
- Raport: Przegląd Rynku Robotów Współpracujących (Cobotów)
- Raport: Rynek robotów mobilnych AGV i AMR w 2025
- Rynek robotów współpracujących — perspektywy na rok 2025
- Dyrektywa maszynowa: Co zmienia się od 2027 w robotyzacji?
- Rynek robotów przemysłowych: silne odbicie w 2025?
- Przegląd liderów rynku robotów przemysłowych
- ABB sprzedaje swój biznes Robotyki
- Elastyczny przepływ materiałów dzięki VarioFlow plus
- Cobot czy robot przemysłowy?
- Czy Coboty Są Bezpieczne? Fakty i mity
- Co to są roboty mobilne AMR i AGV i jak działają?
- Zastosowanie robotów mobilnych AMR i AGV w przemyśle
- Coboty vs. Roboty Przemysłowe – Różnice, Zalety i Przyszłość
- 7 wskazówek jak dobrać robota do linii produkcyjnej
- FANUC otworzył nową siedzibę we Wrocławiu
- Stabilizacja po inflacji sprzyja inwestycjom
FAULHABER wkracza na kolejny rynek
FAULHABER Austria będzie bezpośrednio wspierać klientów na Węgrzech. Od 1 sierpnia...
Polska w cyfrowej dekadzie 2025
Polska w cyfrowej dekadzie 2025 – mocne strony, wyzwania i cele Raporty Digital Dec...
Narzędzia tworzenia innowacji od Autodesk
W zakończonym cykl unikalnych warsztatów z innowacyjności dla małych i średnich pr...
Za nami jubileuszowa 15. edycja SYMAS® MAINTENANCE
Międzynarodowe Targi Obróbki, Magazynowania i Transportu Materiałów Sypkich...
Grupa AIUT rośnie po połączeniu z IMI Polska
Spółka AIUT w styczniu 2022 r. przejęła większościowe udziały w firmie IMI Polska ...
Nowa rzeczywistość branży automotive na IABM 2022
5-6 kwietnia w Sosnowcu podczas piątej edycji International Automotive Business Meeting s...