Szukaj w działach:

Partnerzy

Newsletter

Technologie open source w procesie transformacji cyfrowej

Technologie open source w procesie transformacji cyfrowej


Innowacje napędzają nieustanny rozwój technologii. Sposób ewolucji dotychczasowego utrwalonego wzoru lub modelu — co historyk naukowy Thomas Kuhn określił mianem „zmiany koncepcji” — będzie warunkował to, kto będzie prosperować, a kto zniknie z rynku.


Przedsiębiorstwa znalazły się w samym centrum transformacji cyfrowej, a zatem kluczowy wpływ na ich długoterminowy sukces będzie miał sposób zarządzania całym procesem transformacji.

Firma badawcza IDC definiuje eksplozję innowacji i kreowania wartości w branży jako „trzecią platformę”. Jest ona zbudowana na filarach technologii mobilnych, usług przetwarzania w chmurze, obsługi i analizy wielkich zbiorów danych oraz rozwiązań społecznościowych. IDC przewiduje, że do 2020 roku 44 proc. wszystkich wydatków na technologie informatyczne oraz 100 proc. wzrostu w tym obszarze będzie przypadać właśnie na trzecią platformę. Ostatnie badania IDC pokazują również, że 60 proc. europejskich przedsiębiorstw uważa transformację cyfrową za jeden z głównych priorytetów na najbliższe 12 miesięcy*. Oczywiste jest zatem to, że transformacja cyfrowa stanowi ogromną szansę dla twórców i dostawców technologii.

Proces stopniowej transformacji

Jeśli chodzi o transformację cyfrową, pytanie nie dotyczy tego, czy stanie się ona rzeczywistością, ale kiedy nastąpi. Dlatego przechodzenie na trzecią platformę musi odbywać się w sposób świadomy, a znaczenia nabierają silne relacje biznesowe. Firmy muszą przeanalizować swoją aktualną sytuację i obrane cele, co ma ogromne znaczenie dla ich dalszej działalności. Transformacja cyfrowa powinna być realizowana stopniowo, gdyż w ten sposób specjaliści IT zdołają dostrzec, co działa, a co nie. Końcowi użytkownicy potrzebują z kolei integracji i zgodności operacyjnej, która ułatwi im realizację planów związanych z transformacją. Taki stan rzeczy daje integratorom atrakcyjne perspektywy biznesowe.

Firmy aktualnie nie są w stanie zrezygnować ze wszystkich aspektów klasycznego środowiska. Dlatego przez pewien okres będziemy mieli do czynienia ze środowiskiem hybrydowym, w którym starsze struktury będą funkcjonowały równolegle do rozwiązań nowej generacji. Niezbędne będzie utrzymywanie starszych systemów. Stąd pojawia się pytanie: w jaki sposób środowiska te będą połączone z nowymi?

Firmy poszukują sposobów na podjęcie się tego trudnego zadania. Tworzą infrastruktury nowej generacji na potrzeby dynamicznego rozwoju i wzrostu konkurencyjności, przy jednoczesnej modernizacji i standaryzacji centrów przetwarzania danych w taki sposób, aby możliwe było przyłączenie do nich systemów nowej generacji. Ich partnerzy stoją przed podobnym wyzwaniem.

Firmy partnerskie znajdują się obecnie w punkcie, w którym muszą podejmować ważne decyzje na temat współpracy z określonymi dostawcami, które będą mieć fundamentalny wpływ na przyszły sukces. Co więcej, organizacje muszą także skupiać się na wprowadzaniu w życie zrównoważonej strategii współpracy z takimi dostawcami.

Technologie open source w transformacji cyfrowej

Szybki rozwój w obszarach chmur obliczeniowych, wielkich zbiorów danych, analityki oraz platform mobilnych i społecznościowych w dużej mierze ma miejsce ze względu na ewolucję technologii stanowiących ich podstawę. W opinii firmy Red Hat dzieje się tak, ponieważ duża część z nich opiera się na otwartym kodzie źródłowym i jest rozwijana w procesie współpracy licznych firm i społeczności. Sporo chmur obliczeniowych opiera się na systemie operacyjnym Linux i technologiach open source, co czyni otwarte oprogramowanie główną siłą napędową zachodzących zmian i krótkich cykli wdrażania innowacji.

Takie zjawisko pokazuje, jak wiele zawdzięczamy oprogramowaniu open source i jak duży tkwi w nim potencjał. Za przykład może posłużyć dostosowanie zastrzeżonej technologii do starszych systemów Unix — czy też oprogramowania do wirtualizacji — bądź zastąpienie własnych systemów operacyjnych Linuksem i ułatwienie rozwoju standardowych serwerów x86 firmy Intel. Szersze stosowanie otwartych rozwiązań sprawiło, że ich podstawowe zasady i założenia stały się powszechnie znane, a to z kolei przyczyniło się do pobudzenia innowacji w obszarach technologii chmur obliczeniowych i transformacji cyfrowej. Dlatego przedsiębiorcy powinni wziąć ten fakt pod uwagę w pierwszej kolejności. Standaryzacja z wykorzystaniem modeli open source — a nie własnych, niestandardowych rozwiązań — może pomóc w połączeniu poszczególnych elementów układanki, tj. nowych i starszych rozwiązań.

Likwidacja odizolowanych rozwiązań

Partnerzy, którzy dotychczas specjalizowali się w jednej dziedzinie, muszą rozwijać swoje kompetencje w szerokim obszarze technologii, wypracowując metody, dzięki którym możliwa będzie ewolucja ich ofert z drugiej do trzeciej platformy informatycznej. Klienci mają coraz większe wymagania, oczekują lepszej orientacji w panujących trendach i kierunkach rozwoju branży, a także coraz bardziej złożonych rozwiązań. Dotyczy to nie tylko sprzętu, lecz także systemów operacyjnych, a nawet (w niektórych przypadkach) modelu PaaS (Platform-as-a-Service). Dlatego też, od niezależnych dostawców oprogramowania oczekuje się dostarczania produktów zarówno lokalnie, jak i w sposób zwirtualizowany, czyli w chmurze prywatnej lub publicznej, nawet w modelu SaaS (Software-as-a-Service), objętym opłatami abonamentowymi.

W konsekwencji większość partnerów rozważa stosowanie takiego oprogramowania jak OpenStack, które rozwija się obecnie jako standard w dziedzinie chmur prywatnych. OpenStack może ułatwić łączenie chmur prywatnych i publicznych, pozwalając na rozwój modeli hybrydowych — niezbędnych do zachowania należytej sprawności i elastyczności.

Pomino wzrostu zainteresowania rozwiązaniami open source, organizacje często zachowują pewną naturalną powściągliwość, która powstrzymuje od wdrażania rozwiązań nieznanych. Być może w niektórych firmach panuje błędne przekonanie, że rozwiązania te nie są jeszcze odpowiednio solidne lub należycie przygotowane. Być może też obawiają się, że nie mają wystarczającej wiedzy, aby zapewnić ich właściwe działanie. W tej sytuacji oczywistym wyjściem, które umożliwi dalszy rozwój, jest nawiązanie współpracy z wiarygodnym partnerem, dysponującym właściwymi kompetencjami w tej dziedzinie.

Przykładem może być urządzenie firmy Fujitsu zbudowane w oparciu o technologię Software-defined Storage, która z punktu widzenia użytkownika bardzo przypomina standardowy produkt pamięci masowej. Dzięki temu klienci przyzwyczajeni do kupowania np. rozwiązań EMC mogą nabyć pamięć masową opartą na standardowym sprzęcie x86 firmy Intel. Firma Fujitsu wykonała odpowiednią pracę na rzecz integracji, dzięki czemu stworzone przez nią rozwiązanie jest stabilne i udostępnia ujednolicony interfejs zarządzania. Dla większości użytkowników oznacza to jedynie potrzebę jego uruchomienia, po którym rozwiązanie będzie funkcjonowało analogicznie do pozostałych systemów pamięciowych, zapewniając jednocześnie wszystkie zalety pamięci definiowanej programowo.

Łatwiejsze poruszanie się po cyfrowym polu minowym

Transformacja cyfrowa wywołuje zmiany we wszystkich gałęziach przemysłu. Dlatego wiele firm zadaje sobie istotne pytania: czy są gotowe na zmiany? Czy dysponują już niezbędną wiedzą? Czy transformacja jest właśnie tym, na czym im zależy?

Aby pomóc w identyfikacji braków i uzyskaniu dostępu do niezbędnych zasobów, które pozwolą skutecznie wspierać harmonogram transformacji cyfrowej, konieczne jest prowadzenie szkoleń. Aby nie tylko przetrwać zmianę koncepcji i przejście na trzecią platformę, lecz także w dalszym ciągu prosperować, musimy w większej mierze skupić się na możliwościach oprogramowania. Gdy sprzęt i systemy operacyjne ulegają standaryzacji, wartość na poziomie infrastruktury tworzona jest w górnej warstwie oprogramowania i narzędzi do zarządzania. Te bowiem pozwalają firmom w bardziej otwarty i elastyczny sposób wykorzystać zalety środowisk — zarówno klasycznych, jak i tych nowej generacji. Takie rozwiązanie pozwoli im uniknąć blokad i umożliwi szybkie dostosowywanie się do zachodzących zmian.

Jesteśmy świadkami niezwykle interesującego okresu rozwoju oprogramowania open source. Coraz więcej organizacji z całego świata dostrzega rosnącą rolę, jaką otwarte oprogramowanie pełni w procesie napędzania transformacji cyfrowej. Rozwijająca się branża staje w obliczu ogromnych wyzwań, dlatego sukces odniosą te firmy, które będą należycie przygotowane do rozwoju swojej działalności.


Autor: Frank Basinski, Director, Partner Programs & Enablement, Red Hat EMEA

Źródło: IDC 3rd Platform Spending Model, 2015, and Western European Software Survey, 2015.


Dodano 12.12.2018
Podziel się
powrót

Newsletter

Powiązane:

Reklama

  • Reklama

    Czasopisma

  • Targi

  • Newsletter

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Wydarzenia

    Czasopisma

    Reklama

    Newsletter

    Partnerzy