Szukaj w działach:

Potencjał robotyzacji w dobie pandemii

Potencjał robotyzacji w dobie pandemii
POSŁUCHAJ ARTYKUŁU

 

 

Jeszcze kilka lat temu o Przemyśle 4.0 i transformacji cyfrowej przedsiębiorstw dyskutowało się raczej w kontekście nowinek i trendów. Kryzys wywołany pandemią znacząco zmienił podejście biznesu do inwestycji w innowacyjność. Wiele firm zrozumiało, że w obecnej sytuacji idea Przemysłu 4.0 to nie nowinka technologiczna z Zachodu, ale konieczność, która przekłada się na efektywne zarządzanie procesem produkcji przy zachowaniu reżimu sanitarnego i bezpieczeństwa pracowników.

Jak wynika z raportu Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych (IPAG), jeszcze rok temu polscy przedsiębiorcy nie mieli świadomości, jakie korzyści wiążą się z wdrożeniami robotów przemysłowych, wpisujących się w ideę Przemysłu 4.0. Aż 41 proc. firm ankietowanych przez IPAG, które nie zdecydowały się na robotyzację produkcji, w ogóle nie rozważało zastosowania robotów, a 82 proc. z nich nie brało pod uwagę przeprowadzania audytu, który odpowiedziałby na pytanie „Czy warto wdrażać roboty?”. Pandemia koronawirusa wywróciła podejście do automatyzacji fabryk o 180 stopni – w polskim przemyśle rozpoczął się tym samym przyspieszony proces cyfryzacji, powalający na zdalne zarządzanie produkcją.  

Roboty receptą na reżim epidemiologiczny

W inteligentnych fabrykach pracownicy, roboty oraz systemy IT wymieniają informacje w procesie produkcji, często obejmuje to całą drogę produkcji – od momentu złożenia zamówienia, przez właściwą produkcję aż po wysyłkę towaru do klienta końcowego. Sama robotyzacja przemysłu trwa już w najlepsze na Zachodzie oraz w Azji Południowo-Wschodniej od dobrych kilku lat. Szacuje się, że w Polsce wykorzystanie robotów w fabrykach jest ok. 10 razy niższe niż za naszą zachodnią granicą. Tymczasem, inwestycja w robotyzację okazała się strzałem w dziesiątkę zwłaszcza w dobie pandemii, gdy zakłady przemysłowe stanęły przed wyzwaniem utrzymania ciągłości procesów produkcyjnych przy zachowaniu maksymalnego bezpieczeństwa pracowników.


- Roboty nie chorują, nie muszą przechodzić kwarantanny, nie popełniają błędów, nie potrzebują przerw - mogą pracować nieustannie bez udziału człowieka. Kluczowa jest tu oczywiście wdrożona technologia pozwalająca na szyte na miarę i zgodnie z aktualnymi potrzebami zarządzanie procesem produkcyjnym - mówi Małgorzata Strzelbicka, prezes zarządu Kogifi Automation, spółki wspierającej automatyzację i robotyzację polskiego przemysłu. 


To, że inwestycja w robotyzację to przyszłość przemysłu i recepta na wyzwania związane z pandemią pokazuje chociażby przypadek Chin, które są liderem, jeśli chodzi o rynek robotów przemysłowych. W procesie odmrażania gospodarki Chiny nie ograniczyły robotyzacji tylko do sektora produkcji. Roboty zostały wykorzystane m.in. do dezynfekcji pomieszczeń czy do bezkontaktowych dostaw jedzenia lub towarów. 

Pandemia sprawdzianem z cyfryzacji

Mimo katastrofalnego wpływu na globalną gospodarkę, jednym z nielicznych pozytywów pandemii może być jej wpływ na przyspieszenie cyfryzacji przedsiębiorstw oraz rosnącą świadomość odnośnie konieczności inwestycji w nowe technologie w przemyśle. Wiele firm zdało sobie sprawę z faktu, że cyfryzacja jest kluczem do budowania przewagi konkurencyjnej, ale i elastyczności produkcji i obniżenia jej kosztów. Z drugiej strony, sytuacja związana z koronawirusem zweryfikowała, w sposób brutalny, poziom innowacyjności w polskich przedsiębiorstwach, zostawiając wiele firm w tyle, a niektóre wręcz wykluczając z rynku. Wynika to z braku elastyczności przedsiębiorstw i możliwości dostosowania przez nie procesów do nowych warunków, co z kolei jest skutkiem braku inwestycji w cyfryzację. Dzięki nowym technologiom mamy szansę na szybką adaptację parku maszynowego do zmieniających się procesów i potrzeb przedsiębiorstwa. Wzorem dla innych mogą tu być przykłady inteligentnych fabryk i zdalnego utrzymywania procesów produkcji, które wyszły obronną ręką z potencjalnego kryzysu, właśnie dzięki nowym technologiom. Istotnym zagadnieniem w kontekście przyspieszenia automatyzacji w polskim przemyśle są zapowiadane przez polski rząd ulgi na robotyzację. Aby poprawić innowacyjność polskiej gospodarki, planowane są ulgi podatkowe dla firm, które zainwestują w technologie automatyzujące oraz roboty. Zgodnie z planami wspomniana ulga pozwoliłaby odliczyć 150 proc. podstawy opodatkowania na zakup sprzętu. Jej wprowadzenie do systemu prawnego jest zapowiadane na początek 2021 roku. 

Technologie przyszłości w Przemyśle 4.0

W procesie robotyzacji i automatyzacji przedsiębiorstw oraz optymalizacji procesu produkcji wiodącą rolę odgrywają oczywiście nowe technologie, w tym najnowocześniejsze rozwiązania z zakresu wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości (AR/VR) oraz sztucznej inteligencji (AI). Sprawdzają się one obecnie zwłaszcza przy takich obszarach, jak: usprawnienie współpracy zespołów rozproszonych, poprawa kontroli jakości, zwiększenie wydajności procesu produkcji czy zdalne szkolenie pracowników. W efekcie przekłada się to na zwiększenie elastyczności produkcji i wykorzystania pełnego potencjału maszyn. Przykładem „z własnego podwórka” na wykorzystanie wspomnianych technologii w procesie usprawniania pracy w fabrykach jest opracowany przez Kogifi system AIDAR.


To aplikacja, która łączy AR i AI, by zapewnić dostęp do istotnych danych w produkcji. Wykorzystanie przetwarzania przestrzennego i zaawansowanej analizy obrazu w oparciu o sztuczną inteligencję umożliwia identyfikację lokalizacji i kontekstu operacji. Aplikacja wykorzystywana jest m.in. w procesie szkoleń pracowniczych, w ramach których wdrażani pracownicy linii produkcyjnych i inżynierowie mogą zdalnie uczyć się obsługi danego modelu urządzenia na jego wirtualnym odpowiedniku. Przekłada się to na bardziej efektywny i krótszy czas szkolenia, jak i ograniczenie wykorzystywanego miejsca na produkcji, co jest istotne w kontekście reżimu epidemiologicznego - mówi Małgorzata Strzelbicka z Kogifi Automation.


Rozwiązanie przydaje się także na kolejnym etapie, w codziennej pracy, w ramach której operator maszyny może łączyć się zdalnie - w rozszerzonej rzeczywistości i w czasie rzeczywistym - z innymi pracownikami w celu uzyskania niezbędnej pomocy merytorycznej np. w przypadku problemu czy w przypadku konieczności serwisowania danej maszyny. Wykorzystanie rozszerzonej rzeczywistości ogranicza też - w dobie pandemii - konieczność podróżowania, by zapoznać się z daną technologią czy też poznać konkretny proces. 


Źródło: Good One PR
Redaktor: MRR

POWIĄZANE
Silniki synchroniczne DR2C.. - rozwiązania klasy IE5 W odpowiedzi na potrzeby rynku firma SEW-EURODRIVE wprowadziła silniki synchroniczne seri...
Modułowy system automatyki MOVI-C® AUTOMATYZUJE.MY - Szybkie i proste uruchomienie oraz maksymalna elastyczność, niezależnie ...
ctrlX AUTOMATION: korzystaj z technologii przyszłości „Kwestionujcie wszystko. Stwórzcie coś zupełnie nowego. Coś, co zmieni przys...
Lean-Tech Industry Solutions na targach CeMAT Asia 2020 W dniach od 6 do 9 listopada 2020 firma Lean- Tech Industry Solutions weźmie udział w jed...
Jak zapewnić maksymalne chłodzenie cieczy? Precyzja wymaga chłodnego podejścia. To dotyczy nie tylko ludzi. Na przykład obrabiarki p...
Autorskie rozwiązania zrobotyzowane Stäubli Firma Stäubli po raz kolejny prezentowała pełny przekrój swojej oferty na targ...
Partnerzy
 
Cookies